Dlaczego
Czarnogóra?
Dla każdego odpowiedź na to pytanie będzie
inna.
W
moim przypadku zadecydował przypadek – kontrakt męża
i związany z nim półroczny pobyt. Najczęściej
pierwsze pytanie znajomych brzmiało: gdzie to jest?
Gdy w odpowiedzi padała nazwa Jugosławii, często
wyrażali obawy o bezpieczeństwo. Styczniowa
podróż wzdłuż nękanych sztormami
brzegów Chorwacji, zamieć śnieżna na
drodze do Podgoricy – to wszystko stwarzało
atmosferę wielkiej przygody. A na miejscu bajkowe
krajobrazy, życzliwi ludzie i ta niepowtarzalna
mieszanka kultury śródziemnomorskiej, orientalnej
i słowiańskiej. Zrozumiałam, że to
nie mógł być przypadek.
O
wyborze tego regionu mogą zadecydować różne
względy. Przede wszystkim może to być po
prostu ciekawość świata, chęć
poznania tego położonego poza głównymi
kierunkami wakacyjnych wypraw i dzięki temu mniej
uczęszczanego przez turystów kraju lub jego części,
np. gór. Może to być chęć
uprawiania w nowym miejscu jakiegoś sportu, chociażby
raftingu, windsurfingu, narciarstwa, nurkowania bądź
wędkarstwa. Wreszcie mogą to być po
prostu niższe ceny lub atrakcyjna oferta
organizowanego wyjazdu. Jestem przekonana, że
jakikolwiek będzie powód, dla którego Szanowny
Czytelniku zdecydujesz się odwiedzić Czarnogórę,
bądź też po prostu poszerzyć wiedzę
o niej, to szybko tak jak ja dojdziesz do przekonania,
że to nie mógł być przypadek...

Agnieszka
Szymanska
|